Zmarzłem.


Link 25.05.2008 :: 20:46 Komentuj (4)
Zmarzłem.
I było zimno.
I dwie godziny na przystanku.
I prawie spałem.
O przybądź, Wielki PKSie!
Ale urodziny mogą być.
I nie mam weny, miałem pisać opowiadanie bezsensowne o facecie z telefonem, ale mi się nie chce.
Już we wtorek matura, angielski, hellogoodbye.
I smarkam. I wygrzałem się. I boli mnie głowa.
Dobranoc.


2008
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

ashbury brelok colt djn rapy dubiel dziara dżejson emka francuz gk
havana herman karaś kryzys ksx kuraj majtki maru max
modest ogień roadkill sirmenelik pogoda ponton wroclove

naszaklasa grono myspace
360mag vimo bmx.pl jibbinfo metaledge