Bestia siedzi w ukryciu, uważnie obserwuje każdy krok. Bestia wywiera presję, czeka na najmniejsze nawet zawahanie by przystąpić do ataku. Bestia przypomina Ci o tym, co powinieneś zrobić i co stanie się, gdy swojej powinności nie dopełnisz. Bestia podsuwa Twojemu umysłowi obrazy osób bliskich, zdołowanych lub wkurwionych za Twoje dokonania lub ich brak. Bestia czuwa, Bestia siedzi Ci na plecach, czujesz jej śmierdzący oddech, słyszysz poganiający głos, widzisz cień nieustannie depczący Ci po piętach.

Stres to bestia. Wykańcza umysł, dekoncentruje, wywołuje agresora tak wielkiego nieraz, że sam zdziwisz się, co zrobiłeś. Pomylisz się w tym, co robisz dziennie setki razy, napiszesz źle to, co znasz na pamięć, źle zahamujesz i będzie Cię to kosztować co najmniej utratę zdrowia.

Bestia irytuje, wkurwia i zabija. Nie uciekniesz przed nią ani Ty, ani Ty, ani nawet Ty tam, taki spokojny, zrelaksowany, na luzie do życia. Będą trzęsły Ci się ręce jak gimnazjaliście przyłapanemu na czytaniu pornosów taty, zbledniesz i osiwiejesz. A to wszystko przez jedną z najbardziej integralnych części Twojego układu psychofizycznego.

Paranoja. Stress yes. Napisał Pan Bezstresowy Maturzysta.
Name:


Komentarze:

05.05.2008 :: 22:09 :: 77.253.160.203
q-ray
o taaaak... bestia bezlitosna.

05.05.2008 :: 17:59 :: 83.142.207.94
mademoiselle-butterfly
A ja lubię moją bestie, odkąd jest na smyczy wcale nie jest taka zła, straszna i blee ;]

05.05.2008 :: 17:42 :: 83.4.26.119
asiek
Ojj tak.. ile rzeczy mogłoby wyglądać zupełnie inaczej gdyby nie ten tkwiący w nas potwór.. "Nie daj sie, wrzuć na luz, to ci tylko zaszkodzi" Teoretycznie wiemy o tym doskonale, ale praktycznie potrafimy spieprzyć dosłownie wszystko. "Opanuj stres!" Grzmią nagłówki co dziesiątego artykułu w prasie, internecie. No zajebiscie. Wspaniałe "złote rady" i "niezawodne sposoby". Złote i niezawodne w teorii oczywiscie ;] echh

..a już najgorzej, jak sam w sobie nawet sie nie stresujesz, ale pewne jednostki sumiennie i nieprzerwanie dbają o to, by ci przypadkiem za spokojnie nie było..

05.05.2008 :: 17:33 :: 83.27.63.196
krzysiek
zmienilem zamki w drzwiach wiec bestia moze mi skoczyc

05.05.2008 :: 17:16 :: 83.73.229.192
trzeciafaza
i po co było się tak spinać?
już napisane.

05.05.2008 :: 17:09 :: 89.101.253.106
dzejson
you got to chill...