Anker.
Link 03.04.2008 :: 20:34
Komentuj (6)Fischer Stevens, znakomity reżyser, który równie przekonująco tworzy filmy co gra wariatów, w jednej ze swoich produkcji powiedział, że "świat nie dzieli się na dobro i zło - jest tylko zabawa i nuda". Do głębi serc wzięło sobie wielu tą sentencję, dając początek uniwersalnemu sensowi życia, jakim jest pusty hedonizm.
Bo po co się bawić bez celu, po co grać bez możliwości zwycięstwa, dostania złotego krążka czy chociażby inicjałów na napisach końcowych, między milionami nazwisk producentów gry...Stawiać sobie cele bez realizacji to jak kochać się z najpiękniejszą kobietą przez słomkę - satysfakcja jest tłumiona zdecydowanie, nie mobilizowana nawet czerpaniem przyjemności z czerpania przyjemności.
Mamy więc swoje zabawki. Już nie grabki, które zdejmuje się z najwyższych półek mimo protestów portfela mamy, by rozłożyć je na jak największym terytorium wspólnej piaskownicy. Mamy teraz wszystko to, co nazywamy Lansem (często "s" zamieniając symbolem dolara, który przejawia pełny lans w samym słowie, jednocześnie obrazując jego najważniejszą podstawę...). Bierzemy kredyty na drogie domy i samochody, które będą z przekleństwem na ustach spłacać nasze dzieci. Zaharowujemy się jednocześnie utrzymując uśmiech na ustach, który znika w momencie bolesnego często starcia z lustrem.
To my wymyśliliśmy konsumpcjonizm. To my harujemy setki godzin, olewamy rodziny, nabierając pewności, że jedyny wózek jaki kiedykolwiek będziemy pchać będzie na złotówki, w Tesco. Źle sypiamy, imprezujemy, pijemy, palimy, ćpamy, pieprzymy z byle kim po to, by kilka godzin piątkowego wieczoru (katorżniczego dla ciała i umysłu) uwieńczyć białym strumieniem samozadowolenia na piersiach dziewczyny, której imienia jutro nie będziesz pamiętał. To my nie myślimy o jutrze, tępo bijąc głową ścianę, w której drzwi są tuż obok. Uciekamy od samych siebie, od świata, od tego, z czym nie dajemy sobie rady. Uciekamy od ucieczki.
A potem budzimy się rano i - jak we wszystkim - społeczeństwo się podziela. Na tych z kacem, kacem moralnym i tych, którzy "więcej tego nie zrobią". "ludzie są od popełniania błędów, ale Ludzie - od tego, by chociaż próbować je naprawiać". I mimo wszystko nadal włączamy telewizor czy internet, klnąc na czym świat stoi i podpisując się wymyślonymi imionami krytykujemy to, co robimy sami. Puści hipokryci, żyjący niejasnym przekonaniem, że przecież ktoś kiedyś wygrał w totka, ćmiąc się złudnym "kiedyś na pewno będę...".
"Wszystko jest tymczasowe: miłość, sztuka, planeta Ziemia, wy, ja. Śmierć jest tak nieunikniona, że bierze nas przez zaskoczenie. Skąd mamy wiedzieć, czy ten dzień nie jest ostatnim? Myślimy, że mamy jeszcze trochę czasu. A później, nagle, stało się, toniemy, koniec regulaminowego czasu. Śmierć jest jedynym spotkaniem, jakiego wasz organizer nie uwzględnia."
Otwieram okno. Po zachmurzonym zachodzie słońca nie ma już śladu, mimo gęstej siatki bloków nadal jest tu jakaś resztka świeżego powietrza. Oddycham syfem, który sprawiliśmy sobie sami. Nie jestem nihilistą. Rzeczy dobre, pozytywne, mądre, wartościowe istnieją, przeżywam je każdego dnia. Jakimś sposobem wiele z nich ma Jej oczy, ale to temat na debatę kiedyś indziej. Nigdy nie zrozumiem tego, co ludzie robią sami sobie, zwalając winę na innych ludzi. Stoję z boku maszyny debilizmu, której rytm taktuje muzyka z ryczącego samochodu o obniżonym podwoziu (wersja supersport inspired by nfs:carbon). Przynajmniej w tym świecie są rzeczy piękne, o które warto się bić, dla których warto pisać. Choćbym miał je egoistycznie schować w najciemniejszym zakątku, one będą nadal - czekając na to, by oderwać się od samobójczego ciągu fajek przeplatanych alkoholem, czekając na trzeźwe spojrzenie ludzi bez amoku.
Podobno "dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą".
2008
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
ashbury
brelok
colt
djn rapy
dubiel
dziara
dżejson
emka
francuz
gk
havana
herman
karaś
kryzys
ksx
kuraj
majtki
maru
max
modest
ogień
roadkill
sirmenelik
pogoda
ponton
wroclove
naszaklasa
grono
myspace
360mag
vimo
bmx.pl
jibbinfo
metaledge